Przejdź do treści
kielecka masa krytyczna od 2014 roku, w każdą ostatnią środę

Nocne jazdy

Dwa razy w roku wyjeżdżamy nie po to, żeby zająć jezdnię, tylko żeby zobaczyć coś, czego w dzień nie widać. Te przejazdy nie są demonstracją i mają zupełnie inny charakter niż comiesięczna Masa.

Noc Kupały

Jedziemy w weekend najbliższy najkrótszej nocy w roku, czyli w okolicach 21 czerwca. Start zwykle około 22:00, powrót nad ranem. Krótkie ciemności oznaczają, że sporą część trasy pokonujemy w granatowym półmroku, a nie w kompletnej czerni.

Perseidy

Sierpniowy rój meteorów ma maksimum około 12–13 sierpnia, więc wybieramy najbliższy temu weekend. Wyjeżdżamy za miasto, poza łunę latarni, i zatrzymujemy się gdzieś, skąd widać kawałek nieba bez drzew — a potem po prostu leżymy na kocach i patrzymy w górę.

To najbardziej leniwy przejazd w całym roku. Dystans jest niewielki, za to postój długi — o ile niebo współpracuje. W 2023 i 2025 roku Perseidów nie było wcale.

Co wziąć na nocną jazdę

Porządne światła to nie jest sugestia, tylko warunek — jedziemy poza terenem zabudowanym, gdzie nie ma żadnego oświetlenia. Poza tym coś ciepłego, bo nawet w sierpniu nad ranem robi się chłodno, coś do picia, a na Perseidy karimatę albo koc.

Terminy ogłaszamy na Facebooku zwykle na dwa–trzy tygodnie wcześniej, bo zależą od pogody i fazy księżyca.