← Wszystkie relacje
Kwiecień 2016
Trasa na uMap / OpenStreetMap. Otwórz mapę w nowym oknie.
Deszcz, śnieg, a chwilami deszcz ze śniegiem naraz. Masa pojechała mimo wszystko: Krakowską i Pakoszem pod Karczówkę, potem Wapiennikową, Tarnowską i Szczecińską na wschód miasta, a z powrotem aleją Tysiąclecia i Warszawską.
Czternaście i pół kilometra w naprawdę wrogiej pogodzie.